niedziela, 17 kwietnia 2011

zielono-żółty

Aloha!

Splotłam lianę z zielonych tasiemek i od razu przyfrunął egzotyczny motyl i zagrzał miejsca.

Nieco w marynarskim stylu i chociaż bez wyraźnych tropikalnych akcentów, to mnie sie kojarzy ciepło dlatego ten tukan i palemka:)






środa, 6 kwietnia 2011

brakuje mi teatru i..

..brakuje photoshopa
ale za niedługo będę odgrzewać umiejetności
 na razie
 bawię się tym, co mam pod ręką
Klikam
Straszę


mało profesjonalna sesja tuż nad umywalką i w okolicach wanny.

narcyzm mocno udramatyzowany ;)







sobota, 2 kwietnia 2011

naszyjnik prowansalski

 Może to opaska, a może naszyjnik..?:) Siostra będzie decydować, bo to dla niej.

Stwierdzam, że jestem amatorka zapachu lawendy i mogłabym o każdej porze dnia buszować po łąkach pachnących fioletem i słuchać muzyki Tiersena.

Lawenda daje mi jasność umysłu i ukojenie.

(zdjecia lawendowych pól z sieci)

sobota, 26 marca 2011

w ramach prezentu

Na pamiatkę dla kolegi, który bierze rozwód z naszym wspólnym pracodawcą i wraca do stolicy pisać nowy scenariusz swojego życia.
Z jednej strony szkoda Łukasz :( , a z drugiej powodzenia Łukasz :)

Kolaż nawiązuje do naszych wspólnych zainteresowań, chociaż adresat jest bardziej wkręcony w filmową taśmę.
Pudełko tymczasowo bez wkładu, ale o wkład zawsze można zadbać, albo go wymyślić.



wtorek, 15 marca 2011

scrapu scrap

Swego czasu mierzyłam się wyzwaniem albumowym (w moich ustach brzmi to nader niepoważnie ;))

 Na prośbę siostry, która chciała podarować coś 'innego' przyjaciółce, stworzyłam pamiatkową wyklejankę ze zdjęć, w kolorowej otoczce wszelkiej maści papierów , papierków i tekstylnych skrawków.
        Poszłam na żywioł, puściłam wodze wyobraźni, zaufałam intuicji i potraktowałam z humorem, bo przyjaźnie z lat młodości są zwariowane i mają budzić wspomnienia beztroski i zabawy.

 Pomysły i wykonanie są w 100 % moe i choć nie jest to mistrzostwo świata, w moim odczuciu dałam radę  i co ważniejsze, spodobało się :):)