Swego czasu mierzyłam się wyzwaniem albumowym (w moich ustach brzmi to nader niepoważnie ;))
Na prośbę siostry, która chciała podarować coś 'innego' przyjaciółce, stworzyłam pamiatkową wyklejankę ze zdjęć, w kolorowej otoczce wszelkiej maści papierów , papierków i tekstylnych skrawków.
Poszłam na żywioł, puściłam wodze wyobraźni, zaufałam intuicji i potraktowałam z humorem, bo przyjaźnie z lat młodości są zwariowane i mają budzić wspomnienia beztroski i zabawy.
Pomysły i wykonanie są w 100 % moe i choć nie jest to mistrzostwo świata, w moim odczuciu dałam radę i co ważniejsze, spodobało się :):)