poniedziałek, 28 listopada 2011
piątek, 25 listopada 2011
niedziela, 20 listopada 2011
piątek, 18 listopada 2011
piątek, 28 października 2011
torba borba
Była sobie torebka...była w wydaniu różanym, niestety sfatygowanym mocno, obecnie wszystko jej pasi.
W sumie żaden szał, pasek brzoskwiniowy zatąpiłabym teraz oliwkowym, no ale co się stało, to się nie odstanie.
Pytanie podstawowe - ile ten filc wytrzyma starć z rzeczywistością i czy w ogóle zechcę się nim obnosić przed ludźmi? ;/
W sumie żaden szał, pasek brzoskwiniowy zatąpiłabym teraz oliwkowym, no ale co się stało, to się nie odstanie.
Pytanie podstawowe - ile ten filc wytrzyma starć z rzeczywistością i czy w ogóle zechcę się nim obnosić przed ludźmi? ;/
środa, 26 października 2011
daj mi cynk, czyli lutowanie
Brrr...jak zimno. Za to w najbliższym czasie będzie grzanie i to do oporu.
W lodowej komnacie, czyli na balkonie, ostatnie przymiarki i 'spawarki' z miedzianych rurek. W tych rurkach poleci ciepła, ba, gorrrąca woda do grzejnika w łazience. Czekamy z niecierpliwością:)
W lodowej komnacie, czyli na balkonie, ostatnie przymiarki i 'spawarki' z miedzianych rurek. W tych rurkach poleci ciepła, ba, gorrrąca woda do grzejnika w łazience. Czekamy z niecierpliwością:)
niedziela, 23 października 2011
Solista
Jedynak - dobrze rokuje gdy się wykazuje w sprzyjających okolicznościach.
Brak obecności rówieśników czasem doskwiera, a często nie ( wówczas zwykle ujawnia się potencjał :)
Ot, wszystko zależy od rodzaju dziecka, ale nie zaszkodziłoby również, gdyby miało ono rodzica z potencjałem. Takiego co mu po głowie różne myśli chodzą i który tez chętnie wspiął by się na drzewo, pohuśtał, poodpychał na rowerku. I nawet jeśli nie ma dokumentacji w postaci zdjęć, wcale nie znaczy, że ów rodzic poniechał prób;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)




